18 lutego 2026

ŚRODA POPIELCOWA

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię

POST – ASCETYCZNĄ PRAKTYKĄ RELIGIJNĄ

Jedną z wielu praktyk ascetycznych katolika jest post. Już Stary Testament przytacza przykłady jego praktykowania, np. post Dawida w czasie śmiertelnej choroby syna (por. 2 Sam 12,16), post mieszkańców Niniwy (por. Jon 3,7). Z Ewangelii wiemy, że post praktykowali uczniowie Jana Chrzciciela, a także znajdujemy w nich zapowiedź, że uczniowie Jezusa będą pościć, kiedy nie będą mieli pośród siebie swojego Mistrza. Dzieje Apostolskie wyraźnie mówią o postach w pierwszych gminach chrześcijańskich. Często post nie ograniczał się tylko do zwykłego powstrzymania się od spożywania niektórych pokarmów, lecz towarzyszyła mu także praktyka dodatkowych umartwień w postaci noszenia worów pokutnych, posypywania się popiołem czy przyjmowania niektórych, uznanych za pokutne postaw ciała. Praktyka postu oraz okresy jego obowiązywania zmieniały się w ciągu wieków. Dawniej obowiązywał czterdziestodniowy post o różnym stopniu surowości: poszczono w wigilie przed większymi świętami, w kwartalne suche dni oraz we wszystkie piątki. Pomimo zmieniających się form praktykowania postu, motywacja pozostaje wciąż ta sama. Człowiek, który pości, chce powiedzieć Bogu, że całkowicie zdaje się na Niego, że poddaje się Jego woli. Postawa człowieka poszczącego jest postawą pokory i ufności. Chrześcijanin pragnie poprzez post pokutować i zadośćuczynić za swoje grzechy oraz zjednoczyć się z cierpiącym Zbawicielem. Istota postu polega na takim wyrzeczeniu, któremu towarzyszy wewnętrzne nawrócenie i duchowa przemiana. Dlatego już prorok Joel nawoływał, aby w dniach postu „rozdzierać serca, a nie szaty” (por. Jl 2,13). Chodzi bowiem nie tylko o to, aby sobie czegoś odmówić, zauważając swoją zależność od Boga, ale także i o to, aby innego człowieka czymś obdarzyć np.: darować krzywdy. Św. Augustyn mówi, że post ma dwa skrzydła: „modlitwę i czyny miłości bliźniego”. Dopiero post połączony z modlitwą i miłością staje się wielkim środkiem na drodze zbawienia, ponieważ bez nich same zewnętrzne umartwienia znaczą niewiele.

dr Lucyna Żukowska.

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
112 0.062467098236084